


Pierwsza noc w Polanie za nami, a zatem na dobre zaczął się nasz obóz. Obudziło nas słońce, za oknem upał. A kiedy już podnieśliśmy zaspane głowy z poduszek, zaczął się pościg do łazienki – według starej dobrej zasady – kto pierwszy, ten lepszy. Po szybkiej toalecie modlitwa i wspólne śniadanie, a po nim ogłoszenia i „cudowna” wiadomość dla wszystkich owieczek: idziemy na szlak. Wychowawcy postanowili przegonić nas w tym upale szlakiem prowadzącym na Otryt i sprawdzić nasze możliwości. Komu się chce łazić z plecakiem, kiedy pot spływa po plecach i czole. Cóż z tego, kiedy za plecami krzyk: „Tempo, tempo…” i tak przez cały tydzień. Trzeba było iść. A jednak mimo zmęczenia i gorąca było radośnie i wciąż na szlaku rozlegał się czyjś śmiech, czasem zza krzaka wyskoczył jakiś paparazzi, żeby uwiecznić nas na zdjęciu, a podczas postoju o. Tomasz nagrywał nasze wrażenia, żebyśmy mogli później zobaczyć nasze czerwone, zmęczone buzie, natomiast u niektórych niezbyt wyraźne miny. Jakoś dotarliśmy, ale na końcu kolejna niespodzianka – w schronisku, do którego zmierzaliśmy, nie było nic i gdyby nie woda, którą czerpaliśmy ze źródełka w lesie, uschlibyśmy tam. Natura przyszła z pomocą. Zeszliśmy ze szlaku w Lutowiskach i stamtąd zmęczeni wracaliśmy busami do Polany.
Na koniec dnia uczestniczyliśmy we wspólnej adoracji, podczas której każdy, kto tego potrzebował, przystąpił do sakramentu spowiedzi, byśmy wszyscy mogli w pełni uczestniczyć we mszy świętej. Wspólny śpiew pełen radości i uwielbienia Boga pomagał nam mocniej i lepiej przeżywać Eucharystię, łączył naszą wspólnotę. Msza święta, modlitwy i śpiewy religijne mają stanowić ważny element naszego wyjazdu.
23 komentarze:
Kolonie byly superr ;]]]
Szkoda ze tak szybko sie skonczylyy ; ((((
Nie rób scen Babcia!
ja nie robie scem ;((( :D
Babcia ma rację - szkoda że tak szybko się skończyły, drugich takich koloni nie będzie ;(
Kowal opanuj się! Atmosfera zawsze zależy od uczestników :)
I od kadry wychowawczej ;D
hehe ta Kowal ma racje nie wszystko od nas zależy ` ;d ale my i tak ks. zamykamy w naszym kościele wiec niech sie zbieraja ludzie na jedzenie xdd
ale kadra w takim składzie już sie nie powtórzy:-(
haha chociaz ktos mi przyznaje racje x dd ;))
Anetka ta Ks stad nie wyjedzie nie ma takiej opcji x dd ;))
No niestety p.szyszka ma racje ;((
nie ma ` p. Szyszkoo nie damy takim opiekuną odejść --- > ROBIMY STRAJK `
STRAJK...HM TO DOBRY POMYSŁ....wujek WILK lubi to słowo...:-)
heh jak Lubi to robimy x ddd ;))
p. Szyszka jest z nami - no to pozostaje tylko zrobić ;-)
Jasne... strajk, bo ks u naS zostaje w kościele, więc każda taca niedzielna na jedzEnie :p
A po co jeść . Jak to mowi Wujek Wilk - "od tego dupa rośnie" x dd
taa babciu fajnie by było gdyby się tego wujo pilnował bo anteną to on kurczaki każe jeść
Dzisiaj disco w klimacie bieszczad :)
Szkoda, że nie wszyscy przybyli na czwartkowe party :P mają czego żałować...
taa czwartkowe dawne partyy ale najlepsza biba wczoraj tylko szkoda że z takiego powoduu . ;(( taatuus bd tęęsknić
Takk "wojku" bd Tesknicc ;((( a nawet juz tesknimyy ; ((( no ale jeszcze troche i sie zobaczymy ;))))( nareszcie) .... Teknimy ;((
Prześlij komentarz