Godzina 18.30 – zbieramy się na dworcu w Gdyni Głównej, stąd wyruszamy na naszą prawie dwutygodniową letnią przygodę w Bieszczady. Plecaki i torby wyładowane po brzegi, taki radosny ciężar uświadamiający nam, że zaczynamy nasz obóz. 41 roześmianych uczniowskich twarzy, a z nimi czworo wychowawców: Panie Doda, Szyszka i Gabinka oraz Pan Profesor Dawid to nasza pijarska grupa z bolszewskiego gimnazjum. Na razie bez ojca Toma, ale już w nocy złapie nasz pociąg w Krakowie i będziemy wszyscy w komplecie. A więc w drogę. Przed nami pierwsza próba – 16 godzin spędzonych w pociągu. Oczywiście to nie może zepsuć nam nastroju. Ważne, że jesteśmy razem, a razem zawsze raźniej i radośniej.
W dniach od 10 do 23 lipca młodzież ze Wspólnoty Młodzieży Pijarskiej działającej przy naszej parafii oraz młodzież z Samorządowego Gimnazjum w Bolszewie uczestniczyła w obozie - rekolekcjowakacjach w Bieszczadach.
10 lipca 2008 - WSIĄŚĆ DO POCIĄGU
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz